W środę, 10 kwietnia 2013 roku odbyło się w naszej Szkole spotkanie wielkanocne dla samotnych. Jak co roku zaproszono na nie stałych bywalców z pobliskiego osiedla, domu spokojnej starości, jak również inne osoby, zaprzyjaźnione z pijarskim środowiskiem. Uczniowie naszego liceum wydarzenie dla ponad 80 osób zaczęli przygotowywać już na kilka tygodni przed wyznaczonym terminem. Młodzież okazała się bardzo chętna do pomocy, dzięki czemu 70 osobowa ekipa łatwo podzieliła się na mniejsze grupki zajmujące się rozmowami, kelnerowaniem, kuchnią, zmywakiem, transportem, szatnią i pomniejszymi pracami.
Najwyraźniej uczennica klasy 3a, Ilona Podlecka (która w zeszłorocznej olimpiadzie polonistycznej wygrała tak bardzo, że bardziej już nie można) musiała odczuwać niedosyt stawania w rozmaite literaturoznawcze szranki, skoro postanowiła wystartować w organizowanym przez Wydział Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego konkursie „Świat ukryty w literaturze. Świat ukryty w języku. Świat ukryty w tekstach kultury”. Z radością spieszymy donieść, że konkurs ten został przez nią wygrany, a tym samym Ilona do swoich naukowych trofeów dołożyła indeks uprawniający do studiowania na tym jednym z najlepszych wydziałów polonistycznych w Polsce.
...tak właśnie zdecydowali jurorzy XLIII Olimpiady Literatury i Języka Polskiego – że w tym roku ilość laureatów zamykać się będzie w takiej mickiewiczowskiej ilości. Tym większa jest nasza radość i duma, że w tym zaszczytnym gronie znalazła się (z trzecią lokatą) Kasia Wartalska, uczennica klasy 3a. Kasi – która teraz już może, śmiejąc się z matury z języka polskiego (z której będzie zwolniona), odbierać zaproszenia do studiowania na najrozmaitszych uczelniach – jak najserdeczniej gratulujemy czternastego w całej historii naszej szkoły tytułu laureatki elitarnych polonistycznych zmagań!
Michał Wójciak z klasy 2b został laureatem V Podkarpackiego Konkursu Chemicznego im. I. Łukasiewicza, zajmując drugie miejsce. Konkurs ten, organizowany przez Wydział Chemiczny Politechniki Rzeszowskiej, cieszy się niesłabnącą popularnością wśród uczestników z całej południowej Polski.
Wczoraj zakończyły się zmagania etapu centralnego XLII Olimpiady Biologicznej . Finalistą tegorocznej Olimpiady został Bogusław Dunaj- uczeń klasy 3b. Gratulujemy sukcesu!
W zakończonej właśnie 59. Olimpiadzie Chemicznej uczeń klasy 2b, Michał Wójciak, uzyskał zaszczytny tytuł Wyróżnionego finalisty, znajdując się tym samym w gronie najlepszych młodych chemików w Polsce. Gratulujemy ogramnego sukcesu!!
"Zadania etapu finałowego były zdecydowanie bardziej przyjazne niż te z wcześniejszych zawodów. Część laboratoryjna polegała na rozwiązaniu dwóch zadań, w których należało oznaczyć stężenie barwników spożywczych w próbce oraz zawartość kationów żelaza i anionów szczawianowych w mieszaninie poreakcyjnej.
Uczniowie klasy 3d: Joanna Szczerba i Robert Bulas zdobyli wyróżnienie i tytuł "taon" w Polsko-Ukraińskim Konkursie Fizycznym "Lwiątko". Bardzo się cieszymy i gratulujemy!!
Drużyna, w której skład wchodzą: Ewa Sajdak, Karolina Tutaj, Mateusz Kaczmarczyk i Bartek Banaś (wszyscy z klasy 2d), zakwalifikowała się do finałowego etapu prestiżowego konkursu informatycznego Diversity. Nasi informatycy jako jeden z szesnastu zespołów dostali się do finału i będą mieli możliwość skonstruować i zaprogramować robota do walki sumo. W tegorocznej edycji konkursu w pierwszym etapie brało udział ponad 300 zespołów z całej Polski i krajów sąsiednich. Gratulujemy ogromnego sukcesu i życzymy powodzenia w finale!
Z radością informujemy, że laureatami organizowanego przez Wydział Chemii UJ Wojewódzkiego Konkursu Wiedzy Chemicznej w roku szkolnym 2012/2013 zostali Agnieszka Kowalczyk z klasy 3c i Michał Wójciak z klasy 2b. W gronie wyróżnionych znależli się: Gabriela Mielecka (klasa 3c), Katarzyna Marek (klasa 3b) i Monika Zasada (klasa 2c). Gratulujemy!!
Wielkanoc jest tajemnicą – bynajmniej nie tylko w wymiarze teologicznym; to nielicha zagwozdka również w dalece bardziej przyziemnym, marketingowym sensie. Bo o ile dawno już znaleziono sposoby na handlowe spożytkowanie Bożego Narodzenia (dużo srebra, czerwieni i sztucznego śniegu, w których tapla się jakaś bliżej niesprecyzowana rogacizna, inwazja wymagających natychmiastowej fizjoterapeutycznej i fryzjerskiej interwencji przerośniętych krasnoludków zwanych z kompletnie niezrozumiałych powodów Świętymi Mikołajami, wszechobecna muzyczna trucizna imitująca kolędy), o tyle Wielkanoc jakoś nie daje się zwasalizować. Jakiś tam zawstydzony baranek czy inne kurczątko, gdzieś tam turlika się jedna sfrustrowana pisanka... a wspomnienie Zmartwychwstania i tak dumnie wyrasta ponad to wszystko, patrzy dumnie z góry na cały ten popkulturowy bełkot.