W dniach 25-29 maja 2026 roku uczniowie kl. 2A i 3A wraz z nauczycielami – p. Agnieszką Łękawą, p. Mateuszem Pyszem oraz o. Radosławem Boboniem udali się aż na północ Polski, aby empirycznie uczyć się geografii, przez pięć dni, od rana do nocy, w formie Geograficznego Obozu Naukowego. Oczywiście czas na odpoczynek i zabawę też był!
Obóz rozpoczęliśmy w poniedziałek o 5 rano, lecz na miejscu byliśmy w południe, zaczynając od krótkiego spaceru po Gdyni. Następnie w okolicach wybrzeża rozpoczęliśmy wykonywanie zadań w grupach na Kępie Redłowskiej i Klifie Orłowskim. Zadania wymagały od nas sporo wysiłku. Po tych zmaganiach przejechaliśmy z bagażami do Gdańska, do naszego miejsca noclegowego, gdzie po kolacji każdy miał już czas dla siebie.
Następnego dnia, we wtorek, z samego rana wyruszyliśmy do centrum miasta gdzie wypłynęliśmy "Czarną Perłą" w rejs. Płynęliśmy po Martwej Wiśle na Westerplatte, czyli na miejsce ataku niemieckiego pancernika Schleswig-Holstein na polskich obrońców. Miejsce szczególne, bo symbolicznie to wydarzenie rozpoczęło II Wojnę Światową. W tym miejscu każdy miał czas na samodzielne zapoznanie się z tym fragmentem historii. Jeszcze przed południem wróciliśmy na Gdańską starówkę gdzie rozpoczęliśmy grę terenową w grupach. Następnie przejechaliśmy na Wyspę Sobieszewską gdzie udaliśmy się na krótki spacer nad ujście Wisły do Morza Bałtyckiego. Po spacerze wróciliśmy do miejsca noclegowego gdzie czekała na nas kolacja w postaci ogniska.
Trzeci dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania Stoczni Gdańskiej a także Europejskiego Centrum Solidarności. To muzeum dokumentuje wydarzenia lat 70. i 80. XX wieku – miejsce wielu strajków robotniczych a także przemian ustrojowych w naszym kraju. Następnym punktem programu było dotarcie pociągiem na Półwysep Helski a konkretnie na sam Hel. Zmęczeni po tym dniu obejrzeliśmy zachód słońca i poszliśmy na zasłużony odpoczynek.
W słoneczny czwartek przejechaliśmy pociągiem do Juraty aby rozpocząć 11-kilometrowy spacer wzdłuż malowniczego mierzejowego wybrzeża Bałtyku. Długi spacer zakończyliśmy nieco później niż planowaliśmy, przez co tylko część grupy uczestniczyła w zajęciach edukacyjnych w Fokarium. Popołudniu odbyliśmy krótszy spacer na sam kraniec Polski – Cypel Helski. Jak przystało na obóz naukowy, wieczorem sprawdziliśmy wyniki naszych tegorocznych matur z geografii.
Ostatni dzień rozpoczęliśmy od spaceru na wschód słońca, na który wybrała się kilkunastoosobowa grupa. Później już całą grupą poszliśmy do Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii w Helu gdzie zajęliśmy się badaniem wnętrza śledzi oraz zobaczyliśmy pokaz fok w pobliskim Fokarium. Następnym punktem programu była wizyta w Morzu Bałtyckim w specjalnych strojach (woderach) i ze specjalnym sprzętem. Oglądaliśmy i eksplorowaliśmy wnętrze tego co skrywa Bałtyk. Na sam koniec, w Kościele pod wezwaniem Bożego Ciała, podziękowaliśmy Bogu za udaną i bezpieczną wycieczkę po czym bezpiecznie wróciliśmy pociągiem do domu.
~ Wojciech Tabaka 3A